inaczej

A możeby tak...?

dodane: 2008-02-16 21:39:50 ostatnia zmiana: 2008-02-16 21:40:28
Mieszam w garnku srebrną chochlą,
staremu obiad gotuję.
Już niemłody ten mój facet,
heh.. może zatem go otruję?

Pójdę rankiem tam na wzgórze,
gdzie grzybeczki rosną cudne.
Teraz księżyc w dobrej fazie,
później będzie dużo trudniej.

Oj, jak rosa lśni na liściach...
jakie piękne muchomorki!!!
Szkoda zrywać...niechaj rosną,
lepiej pójdę do znachorki!

Daj mi babo, lek na młodość,
bo mój stary nieco zdziadział...
...
Lek dostałam... poskutkował...
teraz go na nocnik sadzam...

NIEWINNOŚĆ

dodane: 2008-02-16 21:24:42 ostatnia zmiana: 2008-02-16 21:24:42


Zalśniły gwiazdy, oczy nocy,
ciepłym szeptem niewolił mnie wiatr.
Pobiegłam za Tobą, niecierpliwa,
rozkwitłam dla Ciebie jak kwiat.

Twój palec zabłądził w mej przestrzeni,
zatrzymał się na chwilę czas.
Krzyk w gardle mi uwiązł na wieki,
rozkoszą dyszał ciężko las.

Bezwstydne leśnej trawy źdźbła
kąsały me nagie ramiona.
W oddali usłyszałam ginący szloch...
wiedziałam... to była ONA...

Miłość...

dodane: 2008-02-16 20:59:09 ostatnia zmiana: 2008-02-16 21:25:34

Zaprosiłam Cię do siebie,
przystroiłam swe mieszkanie...
Powiedziałaś: dziś zbyt późno,
wpadnę jutro na śniadanie.

Zaprosiłam Cię do siebie,
po bułeczki poszłam świeże...
Powiedziałaś: to nie dla mnie,
znacznie wyżej przecież mierzę.

Zaprosiłam Cię do siebie,
kiedy studia już skończyłam...
Powiedziałaś: Tak mi przykro,
gdybyś troszkę młodsza była...

A Pani...

dodane: 2008-02-16 20:52:15 ostatnia zmiana: 2008-02-16 21:25:54
Codziennie mijasz mnie na ulicy, 
w milczeniu skłaniasz lekko głowę,
 oczyma głaszczesz mur sąsiedniej kamienicy.

Czekasz na autobus, czytając gazetę,
a mnie wciąż dręczy pytanie:
Masz kogoś, czy jesteś "niczyj"?

W tłumie cisnącym się do wnętrza
dostrzegam Twoją postać,
patrzę na Ciebie nad parasolem głów,
Ceremonia trwa...
A ja wciąż szukam odpowiedzi:
Jestem Ci obca, czy zabrakło słów?

Przedzieram się przez las ludzi,
by znaleźć się najbliżej Ciebie.
Twój oddech już miesza się z moim...
I wtedy słyszę Twe słowa:
Przepraszam, chciałbym wysiąść...
  a Pani tu stoi...
 
1

Blogi
x